Rzymskie mieszkanie

W Rzymie wszystkiego jest dużo: turystów, zabytków, sklepów, jedzenia, słońca… Żeby więc skutecznie odgrodzić mieszkanie od otoczenia i wyraźnie je od niego odróżnić, można je na przykład… zmniejszyć. To rozwiązanie nieoczywiste, ale szalenie praktyczne, szczególnie że w Wiecznym Mieście za 1 metr kwadratowy powierzchni mieszkalnej trzeba słono zapłacić, bo średnio prawie 10 tys. euro.

A jeszcze więcej w historycznym centrum miasta. Być może dlatego właśnie tam – niedaleko Bazyliki św. Piotra i Zamku św. Anioła, w sąsiedztwie starych kamienic – powstało najmniejsze mieszkanie we Włoszech. Jego właściciel i projektant zarazem, Marco Pierazzi, zmieścił na 10 metrach kwadratowych wszystko, co powinno znajdować się w każdym domu: kuchnię, jadalnię, łazienkę i – już w antresoli – sypialnię, którą łatwo można przemienić w minisalon i powiększyć, jednym ruchem zamykając klapę prowadzącą na schody.

03_LR

Mimo niedużej wielkości mieszkanie wcale nie wydaje się klaustrofobiczne. Dużą rolę gra tutaj fakt, że przy szerokości 1,8 m i długości niecałych 4 m jest bardzo wysokie, co pozwoliło powiększyć je o antresolę. Widać też, że Pierazzi bardzo dobrze przemyślał, jak rozplanować przestrzeń i jakie sprzęty dobrać, żeby nie tylko dały się łatwo dopasować do codziennych potrzeb lokatorów, ale też nie zagraciły domu. Przede wszystkim są funkcjonalne i minimalistyczne; dużo mebli jest również składanych – łóżko, stół, krzesła (nawet stopień schodów został wykorzystany jako dodatkowe miejsce do siedzenia) czy szafki. W mieszkanku znajdziemy też wieszak na większą torbę czy walizkę, która może zawisnąć pod sufitem do czasu, aż znowu będzie potrzebna. Poza tym wszelkie drobiazgi ukrywają się w szafkach – białego koloru, bo ten optycznie powiększa i otwiera przestrzeń.

05_LR

 

18_LR

Mieszkanie Pierazziego jest bardzo nowoczesne, ale zachowało też coś ze swojego historycznego charakteru – wykwalifikowana ekipa remontowa długo pracowała chociażby nad odrestaurowaniem oryginalnego drewnianego sufitu. Zwracają uwagę klimatyczne cegły, których struktura wdziera się w gładką, białą strukturę pomalowanych od dołu ścian. Z kolei stalowa barierka na antresoli świetnie współgra z tradycyjnymi szarymi kafelkami w kuchni-jadalni i łazience, a jeszcze lepiej – z ciemnobrązowymi panelami w sypialni-salonie. Właśnie te połączenia subtelnie kontrastujących ze sobą elementów pozwalają uniknąć nudy w tak małym i tak minimalistycznym domu.

07_LR

13_LR

20_LR

Pierazzi udowadnia, że małe mieszkanie wcale nie musi być mniej komfortowe od dużego i wcale nie musi być przeznaczone dla ludzi biednych. Tak było w latach 30., gdy pokoik zamieszkiwali ci, których nie stać było na nic większego. Potem jednak żyli w nim Pierazzi i jego żona i wyprowadzili się dopiero, gdy urodziło im się dziecko. A dzisiaj? Dzisiaj projektant zarabia, wynajmując przyjaciołom i turystom atrakcyjne lokum w samym centrum.

Wszytskie zdjęcia znalezione na officjalnej stronie http://www.lacasapiupiccoladitalia.com/Index_en.html

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s